Zdołałam uporać się z drugim obrazkiem Round Robin Nadmorskie wspomnienie. "Uporać się" jest chyba najbardziej odpowiednim czasownikiem, bo nie mogę powiedzieć, że wyszywałam te leżaki z entuzjazmem. Jakoś nie "podszedł" mi ten obrazek. Najważniejsze, że udało się wyhaftować go w terminie. Obrazek wygląda tak:
Imieniny miesiąca - muffinka
1 dzień temu
przecież te leżaczki wyszły super,chyba się czepiasz:)
OdpowiedzUsuńno właśnie...
OdpowiedzUsuńNie czepiam się leżaczków - w sumie to one podobają mi się, ale jakoś tak ciężko mi się je wyszywało.
OdpowiedzUsuńA ja trzymam kciuki za Wasze wyszywanie. Za to by pomyłki i prucie się nie zdarzały, za terminowość Waszą i poczty, i ciekawa jestem okrutnie finału!!!
OdpowiedzUsuń